Odbyły się uroczystości pod pomnikiem poległych i pomordowanych na Wschodzie

Apelem pamięci i modlitwą ekumeniczną pod pomnikiem Poległym i Pomordowanym na Wschodzie obchodzono w Warszawie 76. rocznicę agresji sowieckiej na Polskę.

W uroczystości wzięli udział m.in. minister Obrony Narodowej Tomasz Siemoniak, prezydent m.st. Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz oraz biskup polowy Wojska Polskiego Józef Guzdek.

Modlitwę ekumeniczną poprowadzili duchowni czterech wyznań: katolickiego, prawosławnego, protestanckiego i judaizmu. Biskup polowy Józef Guzdek wspomniał, że w miejscu pamięci o poległych na Wschodzie trzeba też pamiętać o modlitwie za zbawienie tych, którzy Ojczyźnie oddali swoje życie.

“Nie możemy zapomnieć o tych, którzy polegli w Katyniu, Miednoje i innych miejscach zagłady” – powiedział gen. dyw. Leon Komornicki, prezes Fundacji Poległym i Pomordowanym na Wschodzie. Dodał jednocześnie, że “trzeba też pamiętać o tych, którzy walczyli, aby prawda Katynia wyszła na jaw: nie możemy zapomnieć o ostatnim katyńczyku – ks. prałacie Stefanie Niedzielaku, który za prawdę i wolność Ojczyzny zapłacił swoim życiem”. Prezes fundacji przypomniał, że ks. Niedzielak został zamordowany przez SB 20 stycznia 1989 roku.

Po modlitwie odczytany został apel pamięci, który zakończyły salwa honorowa i ceremonia złożenia kwiatów pod pomnikiem.

W uroczystościach wziął udział minister Obrony Narodowej Tomasz Siemoniak, prezydent m.st. Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz oraz przedstawiciele administracji państwowej, parlamentu, warszawskiego ratusza, urzędów, szkół i organizacji pozarządowych. Na placu Matki Sybiraczki nie zabrakło też kombatantów i rodzin katyńskich.

17 września 1939 roku Armia Czerwona wkroczyła na tereny II Rzeczpospolitej, położone na wschód od linii Narew-Wisła-San. Był to efekt tajnego paktu Ribbentrop-Mołotow, podpisanego 23 sierpnia 1939 roku w Moskwie, który ustalał “strefy interesów Niemiec i ZSRR” na terytorium Polski.

Po napaści ZSRR na Polskę aresztowano ponad 200 tys. Polaków; oficerów, policjantów, ziemian i prawników. Wszystkim obywatelom II Rzeczpospolitej narzucono obywatelstwo radzieckie. Masowe wywózki na Syberię objęły około 1 mln 350 tys. Polaków.

Około 22,5 tys. oficerów i policjantów zostało zamordowanych w Katyniu, Charkowie i Miednoje. Miejsca pochówku ponad 7 tys. z nich są nieznane.

KAI