Papieska Msza w święto rocznicy poświęcenia bazyliki św. Jana na Lateranie

- Nikt, niezależnie od tego jak bardzo byłby zraniony złem, nie jest skazany na tej ziemi, by na zawsze był oddzielony od Boga - mówił papież Franciszek w homilii podczas Mszy św., jaką odprawił w bazylice św. Jana na Lateranie w dniu liturgicznego święta rocznicy poświęcenia tej świątyni, która jest katedrą biskupów Rzymu.

Po raz pierwszy Ojciec Święty skorzystał z nowego formularza mszalnego na to święto. Oprócz tekstów nowo powstałych: kolekty, modlitwy nad darami, prefacji i modlitwy po Komunii, nową melodię zyskały także śpiewane po włosku fragmenty Mszy: Kyrie, Gloria, Sanctus i Agnus Dei.

Po raz pierwszy można było również zobaczyć nową ambonę używaną do czytań biblijnych, wykonaną z marmurowej płyty pierwotnej bazyliki z czasów cesarza Konstantyna (wzniesionej w tym miejscu w IV w.), oraz pozłacany krzyż wiszący nad ołtarzem głównym bazyliki, wzorowany na krzyżu procesjonalnym z XV wieku, przechowywanym w katedralnym muzeum.

Mszę św. koncelebrowali z papieżem: jego wikariusz dla diecezji rzymskiej kard. Angelo De Donatis, biskupi pomocniczy oraz księża tej diecezji.

– Niech Pan raduje się widząc nas w drodze, gotowych wysłuchać sercem swoich ubogich, którzy wołają do Niego. Niech Matka Kościół Rzymski doświadcza pocieszenia widząc po raz kolejny posłuszeństwo i odwagę swoich dzieci, pełnych entuzjazmu dla tego nowego okresu ewangelizacji. Spotykanie się z innymi, nawiązywanie z nimi dialogu, wysłuchanie ich z pokorą, bezinteresownością i ubóstwem serca… Zachęcam was do przeżywania tego wszystkiego nie jako ciężkiego trudu, ale z duchową lekkością: zamiast dać się ponieść obawom związanym ze skutecznością działania, ważniejsze jest poszerzenie postrzegania, aby uchwycić obecność i działanie Boga w mieście. Jest to kontemplacja, która rodzi się z miłości – wskazał papież w homilii.

Kapłanom wyjaśnił, że ich zadaniem i istotą ich posługi jest „pomaganie wspólnocie, by zawsze stała u stóp Pana, by słuchać Jego Słowa; trzymać ją z dala od wszelkiej światowości, od złych kompromisów; strzec fundamentów i świętego korzenia duchowej budowli; bronić jej przed drapieżnymi wilkami, przed tymi, którzy chcieliby, aby odstąpiła od drogi Ewangelii”. Wskazał, że mają być „roztropnymi budowniczymi”. – Roztropnymi, ponieważ doskonale zdajecie sobie sprawę, że każda inna idea lub rzeczywistość, którą chcieliśmy postawić u podstaw Kościoła w miejsce Ewangelii, mogła by nam zapewnić większy sukces, być może doraźne satysfakcje, ale pociągnęła by za sobą nieuchronnie zawalenie się całej budowli duchowej! – przestrzegł Franciszek

– Odkąd jestem Biskupem Rzymu, poznałem z bliska wielu z was: podziwiałem wiarę i miłość do Pana, bliskość wobec osób i hojność w opiece nad ubogimi. Znacie dzielnice miasta, jak nikt inny i strzeżecie w sercu twarze, uśmiechy i łzy wielu ludzi. Odłożyliście na bok spory ideologiczne i względy osobiste, aby uczynić miejsce dla tego, o co prosi was Bóg. Realizm tych, którzy stoją na ziemi i wiedzą, „jak się mają sprawy tego świata”, nie powstrzymał was przed wzlataniem wysoko wraz z Panem i wspaniałymi marzeniami. Niech Bóg was błogosławi. Niech najprawdziwszą nagrodą za całe dobro, które czynicie każdego dnia będzie dla was radość zażyłości z Nim – życzył papież.

Z kolei członkom zespołów duszpasterskich, którzy przybyli do katedry, aby otrzymać „szczególny mandat biskupa” powiedział, że ich zadaniem jest pomóc swoim „wspólnotom i pracownikom duszpasterskim w dotarciu do wszystkich mieszkańców miasta, określając nowe drogi, aby spotkać tych, którzy są daleko od wiary i od Kościoła”. – Ale spełniając tę posługę, noście w sobie tę świadomość, tę ufność: nie ma ludzkiego serca, w którym Chrystus nie chce i nie może się odrodzić. W naszym życiu grzeszników często odwracamy się od Pana i gasimy Ducha. Niszczymy świątynię Boga, którą jest każdy z nas. Ale nie jest to nigdy sytuacja ostateczna: Panu wystarczają trzy dni, by odbudować w nas swą świątynię! Nikt, niezależnie od tego jak bardzo byłby zraniony złem, nie jest skazany na tej ziemi, by na zawsze był oddzielony od Boga – przekonywał papież.

Przed zakończeniem liturgii Franciszek powierzył mandat do działania zespołom duszpasterskim w diecezji. Jest to ostatni etap drogi zapoczątkowanej 9 maja br. podczas diecezjalnego zgromadzenia duszpasterskiego. 24 czerwca kard. De Donatis przekazał jego uczestnikom wytyczne i cele duszpasterskie na 2019-2020 r. Z kolei we wrześniu odbyły się spotkania dla osób zaangażowanych w pracę z młodzieżą, ubogimi, chorymi i rodzinami.

Zanim rozpoczęła się Msza św., papież spotkał się na placu przed bazyliką z przedstawicielami Ruchu ATD Czwarty Świat, założonego we Francji przez sługę Bożego ks. Józefa Wrzesińskiego. Przy znajdującej się tam tablicy upamiętniającej ofiary nędzy zebrani odmówili napisaną przez ks. Wrzesińskiego modlitwę o to, by Ziemia była miejscem solidarności. Tablica wmurowana w nawierzchnię placu w 2000 r. jest kopią tablicy znajdującej się od 1987 r. na placu Trocadéro w Paryżu.

KAI/awo