Abp Głódź o J. Oleksym: nasza rozmowa zakończyła się pojednaniem z Bogiem

To była długa i bardzo ważna rozmowa, zakończyła się również pojednaniem z Bogiem – tak swoje ostatnie spotkanie ze zmarłym dziś Józefem Oleksym, byłym marszałkiem Sejmu RP i premierem, wspomina w rozmowie z KAI abp Sławoj Leszek Głódź. Przed kilkoma tygodniami obaj spotkali się jako pacjenci Centralnego Szpitala Klinicznego MSWiA w Warszawie.

Wspominając premiera Oleksego metropolita gdański przyznał, że „odbiera go tak, jak większość Polaków – jako męża stanu i człowieka, który wpisał się w historię także ostatniego 25-lecia”. – Reprezentował „lewą nogę”, ale – jak się wyraził abp Głódź- „nogę konstruktywną, nogę dialogu”. – Był człowiekiem kompromisu, politykiem o wielkiej kulturze, w przeciwieństwie do współczesnych polityków, dyskutował bez zacietrzewienia, bez ubliżania komukolwiek i bez piany na ustach – stwierdził abp Głódź.

– Bez wątpienia premiera Oleksego będzie brakowało. Jego głos był ważki, nawet gdy już nie sprawował funkcji premiera czy marszałka. Był wyważony i poddający ocenie i ludzi, i wydarzenia. Tego wciąż potrzeba w organizmie, jakim jest niemal 40-milionowe państwo – dodał metropolita gdański.

– Wielu pyta skąd ta znajomość? Oleksy to praktycznie moje pokolenie – wspomina abp Głódź. – Miał wielu kolegów z Tarnowa z tzw. małego i wyższego seminarium duchownego. Jako alumni byliśmy w wojsku, część kolegów rozpoczęła później studia na SGPiS w Warszawie i tam spotkała się z Oleksym – opowiada metropolita gdański.

Zwraca także uwagę, że polityk ten „dorastał w innej, bo PRL-owskiej rzeczywistości, był I sekretarzem komitetu wojewódzkiego PZPR w Siedlcach”, ale – jak mówił – nawet księża wspominają go bardzo dobrze.

Abp Głódź podkreślił też, że marszałek Oleksy swoje długoletnie cierpienie znosił z pogodą ducha i był pogodzony ze wszystkim.

Metropolita gdański potwierdził w rozmowie z KAI, że wybierze się na pogrzeb Józefa Oleksego. – Małżonka zmarłego mówiła mi, że jego pragnieniem było, żebym w tym pogrzebie uczestniczył. Jeszcze trwają rozmowy, na razie wiadomo, że pogrzeb ma się odbyć w piątek 16 stycznia w Warszawie – poinformował abp Głódź.
Józef Oleksy zmarł dziś w Warszawie. Miał 68 lat, od 9 lat walczył z chorobą nowotworową.
W latach 1993–1995 i 2004–2005 był marszałkiem Sejmu RP, w latach 1995–1996 premierem, w 2004 r. – wicepremier oraz minister spraw wewnętrznych i administracji w rządzie Leszka Millera w 2004, poseł na Sejm w latach 1989–2005 (X, I, II, III i IV kadencji), przewodniczący Socjaldemokracji Rzeczypospolitej Polskiej (1996–1997) i Sojuszu Lewicy Demokratycznej (2004–2005), wiceprzewodniczący SLD w latach 2003–2004 i 2012–2015. W okresie PRL I sekretarz Komitetu Wojewódzkiego PZPR w Siedlcach.

KAI