“Oblicza Paschy”. Rozpoczęły się rekolekcje wielkopostne z bp. Michałem Janochą

Od niedzieli 29 marca do środy 1 kwietnia bp Michał Janocha głosi rekolekcje w kościele seminaryjnym w Warszawie • Kościół jest wprawdzie pusty, ale Archidiecezja Warszawska realizuje transmisję, którą można oglądać na jej kanale You Tube i stronie internetowej • Po zakończeniu transmisji - nauki rekolekcyjne nadal można obejrzeć na You Tube
W czasach, które przeżywamy, wiele rzeczy, które do tej pory mogły się wydawać istotne, przestaje mieć jakiekolwiek znaczenie. Wiele rzeczy marginalizowanych nagle okazuje się ważnymi. Rosną w cenę takie postawy jak solidarność, współczucie, odwaga, poświęcenie – mówił bp Michał Janocha podczas niedzielnej Mszy św. połączonej z naukami rekolekcyjnymi, transmitowanej z kościoła seminaryjnego w Warszawie.

Biskup pomocniczy archidiecezji warszawskiej będzie tamże głosić rekolekcje podczas kolejnych Mszy świętych do 1 kwietnia, o godz. 18.30. Rekolekcje będą transmitowane na stronie archwwa.pl i kanale You Tube.

„Msza w pustym kościele – tak jest tutaj, w kościele seminaryjnym na Krakowskim Przedmieściu. Tak jest w całej Warszawie, w całej Polsce, w Europie, w niezliczonych kościołach świata. Dzisiaj nawą kościoła są domy wierzących: rodzice z dziećmi, dziadkowie i babcie. Nawą kościoła są dziś mieszkania osób samotnych, szpitale i domy opieki. Zaczynamy wielkopostne rekolekcje” – powiedział bp Michał Janocha we wstępie do liturgii.

W homilii na podstawie czytań z ewangelii poświęconych wskrzeszeniu Łazarza przez Chrystusa rozwinął refleksję o przemianie ludzkiego życia. Oparł ją o bogato cytowane fragmenty z powieści „Zbrodnia i kara” Fiodora Dostojewskiego, dotyczące wspólnych losów Soni i głównego bohatera, Raskolnikowa. Zbrodniarz i zakochana w nim dziewczyna zaczynają je dialogiem, w który wplecione jest właśnie czytanie ewangelii o Łazarzu (niewierzący Raskolnikow prosi o jej przeczytanie Sonię), a kończy swoistym przejściem, przemianą, duchowym scaleniem rozdartej duszy młodzieńca, czyli po ludzku traktowaną paschą, której doznaje już w trakcie odbywania wyroku na syberyjskiej katordze.

Wcześniej bp Janocha zaznaczył, że dziś takiego rozbicia ludzie doświadczają bardziej niż kiedykolwiek. – Z jednej strony ulegają zniszczeniu wszelkie pseudowartości, walą się domy budowane na piasku. Z drugiej strony odsłania się to, co rzeczywiście naprawdę ważne. W czasach, które przeżywamy, wiele rzeczy, które do tej pory mogły się wydawać istotne, przestaje mieć jakiekolwiek znaczenie. I odwrotnie: wiele rzeczy marginalizowanych nagle okazuje się ważnymi. Rosną w cenę takie postawy jak solidarność, współczucie, odwaga, poświęcenie – powiedział.

Przypomniał, że fragment z ewangelii o wskrzeszeniu Łazarza jest tym, do którego Kościół zawsze przywiązywał wielką wagę. – W czasach Jezusa każdego dnia umierały w Palestynie dziesiątki, może setki ludzi. Jezus nie przyszedł po to, aby wskrzeszać zmarłych, ale po to, aby samemu – przyjmując dobrowolną śmierć i zmartwychwstając – a wskrzeszenie Łazarza jest zapowiedzią zmartwychwstania – nadać śmierci sens zbawczy. To jest Pascha, tajemnica, w której jesteśmy zanurzeni od momentu chrztu i którą nieustannie odkrywamy. I nigdy jej do końca na tej ziemi nie odkryjemy, bo jest większa od nas – podkreślił bp Janocha.

KAI/awo