W Oświęcimiu uczczono 77. rocznicę śmierci św. Edyty Stein

Młodzi pielgrzymi z Rosji, biskupi Grzegorz Ryś i Piotr Greger oraz Clemens Pickel z Rosji wzięli udział w uroczystościach ku czci św. Edyty Stein, które odbyły się w Oświęcimiu w dniu jej wspomnienia liturgicznego oraz 77. rocznicy śmierci.

Przed południem wzdłuż rampy na terenie byłego obozu niemieckiego Auschwitz II-Birkenau wśród ruin komór gazowych i krematoriów przeszli uczestnicy specjalnej Drogi Modlitewnej. Pod przewodnictwem ks. Manfreda Deselaersa z Centrum Dialogu i Modlitwy w Oświęcimiu młodzi Rosjanie razem z pielgrzymami z Polski z Niemiec symbolicznie towarzyszyli Edycie Stein w jej ostatniej drodze razem z narodem żydowskim. Modlono się za wszystkie ofiary obozu oraz o pokój na świecie.

Przed oświęcimskim Centrum Dialogu i Modlitwy otwarto następnie, złożoną z kilkunastu fotogramów, wystawę o życiu Edyty Stein. Podczas inauguracji ekspozycji prezes Towarzystwa Edyty Stein we Wrocławiu ks. Jerzy Witek wyjaśnił, że wystawa jest swoistą opowieścią o życiu świętej i stanowi świadectwo „tego, co przeżywała i czym się dzieliła” ta niezwykła wrocławianka.

Uczestnicy spotkania w Centrum Dialogu w małych grupach rozmawiali na temat wybranych tekstów św. s. Teresy Benedykty. W ciszy kontemplowali poszczególne fragmenty rozważań uczennicy Husserla.

Wieczorem w sąsiadującym z oświęcimskim Centrum Dialogu klasztorze sióstr karmelitanek Mszy św. przewodniczył bp Clemens Pickel. Na wstępie celebrowanej w języku łacińskim liturgii duchowny zaznaczył, że „pod koniec drugiego dnia pobytu w Oświęcimiu wolałby milczeć”. „Ponieważ to miejsce jest tak święte. Życzę wszystkim uczestnikom liturgii, byśmy na tej Mszy przyjęli słowo Boże sercem, w milczeniu” – dodał.

Z kolei bp Piotr Greger, witając uczestników modlitwy w imieniu swoim i ordynariusza diecezji bielsko-żywieckiej, przypomniał, że „męczennica Oświęcimia Edyta Stein przyjęła Ewangelię dosłownie”.

„Oddana bezgranicznie Bożej prawdzie, z ogromną powagą i na serio, potraktowała słowa arcykapłańskiej modlitwy Chrystusa: A za nich Ja poświęcam w ofierze samego siebie, aby i oni byli uświęceni w prawdzie. Świętość realizuje się na drodze miłości, która z kolei podporządkowana jest logice kierowanej przez Bożego Ducha” – powiedział biskup.

W homilii abp Grzegorz Ryś podkreślił, że Edyta Stein w swoisty sposób zatrzymała zagładę narodu żydowskiego, „wpisując się w dzieło naszego Pana”. „Nie uratowała Żydów, ale uratowała człowieka. Ona uratowała Europejczyka, człowieka wykształconego, pokazała, że wykształcenie jest siłą, która powstrzymuje od niegodziwości. Ona, niemiecka patriotka podczas I wojny światowej, uratowała Niemców” – zaznaczył kaznodzieja i wskazał na słowa Jana Pawła II, który takich ludzi jak Edyta Stein nazywał „słupami granicznymi”.

„To są ludzie, do których zło dochodzi, ale już nie może pójść dalej. Ono się na nich zatrzymuje. Są granicą zła wyznaczoną przez Boga. Edyta była takim slupem granicznym. Zagłada się na niej zatrzymała, ponieważ nie miała dostępu do jej wnętrza. To niewyobrażalne zło, które działo się dookoła, nie było w stanie dotknąć jej wnętrza. Na to straszne zło odpowiedziała radykalną miłością – darem z siebie samego” – kontynuował metropolita łódzki.

„Czy, jak patrzymy w lustro, to widzimy choć trochę takiego słupa granicznego? Czy na nas zło się zatrzymuje? Zło, które bezczelnie drwi ze wszystkiego w świecie?” – pytał duchowny, który w dalszej części homilii, odwołując się do św. Pawła, wyjaśnił, co to znaczy „być od krzyża”.

„To znaczy, że chcesz przyjąć postawę Chrystusa, chcesz owocować tak jak On, kochać jak On” – wytłumaczył i odesłał do słów św. Teresy Benedykty od Krzyża o tym, że ciągłe zajmowanie się Bogiem upodobnia człowieka do Niego.

Słowa do uczestników modlitwy wypowiedział na koniec w imieniu rodziny karmelitańskiej także przełożony prowincjalny Zakonu Karmelitów Bosych z Krakowa o. Tadeusz Florek OCD. Zakonnik przypomniał, że w oświęcimskim klasztorze w dzień i w nocy modli się nieustannie 10 mniszek. „Chcę podziękować szczególnie nim, bo to one każdego dnia składają świadectwo swojej miłości do Pana Boga. Modlą się za wszystkich, którzy tu zginęli. Modlą się też za nas wszystkich, aby nasze serce były piękne, podobne do Serca Bożego” – powiedział i zachęcił do wyrażenia wdzięczności wobec sióstr za pomocą oklasków.

Dyrektor Centrum Dialogu i Modlitwy w Oświęcimiu ks. Jan Nowak wyjaśnił, że przyjazd grupy młodych pielgrzymów z Rosji wyrósł ze konkretnego spojrzenia na Kościół i Europę. „To jest dotknięcie Europy przez patronkę Europy, Edytę Stein, która w swych pismach podkreślała, że wiara daje odpowiedź, gdzie należy szukać źródeł mocy. Ale także spotkanie z Edytą Stein prowadzi do spotkania z Bogiem” – powiedział kapłan w rozmowie.

Po raz pierwszy grupa młodych Rosjan odwiedziła Centrum Dialogu i Modlitwy w Oświęcimiu 11 lat temu. Wówczas 250 młodych katolików z Rosji wraz z swym biskupem Pickelem przeżyło dwa dni skupienia. „Wtedy to było bardzo mocne doświadczenie, bardzo głębokie. Teraz jest chyba podobnie” – przyznał duchowny w rozmowie i zwrócił uwagę na to, jak ważne dla pielgrzymów z Rosji, będących w swoim kraju mniejszość katolicką, jest poczucie, że są częścią jednego Kościoła powszechnego.

Edith Stein urodziła się 12 października 1891 r., w święto Jom Kippur, w zamożnej rodzinie żydowskiej na wrocławskim Ołbinie, przy dzisiejszej ulicy Dubois. Była najmłodszym z jedenaściorga dzieci wrocławskiego handlarza drzewem, Zygfryda. Po śmierci ojca dom prowadziła matka, Augusta. W 14. roku życia Edyta zadeklarowała, że jest ateistką. Studiowała na Uniwersytecie Wrocławskim germanistykę i historię. Od 1912 r. studiowała w Getyndze pod kierunkiem słynnego fenomenologa Edmunda Husserla. Obroniła u niego rozprawę doktorską „O zagadnieniu wczucia”.

Dzięki spotkaniu z niemieckim filozofem Maxem Schelerem zaczęła się interesować katolicyzmem. Szereg kolejnych doświadczeń, w tym śmierć znajomego Adolfa Reinacha sprawiły, że Stein przeżyła nawrócenie. Prawdziwą inspirację stanowiła też lektura autobiografii św. Teresy z Avili.

1 stycznia 1922 r. przyjęła chrzest w Kościele katolickim. 14 października 1933 r. wstąpiła do Karmelu w Kolonii i przyjęła imię Teresa Benedykta od Krzyża. Jako karmelitanka bosa napisała pracę poświęconą św. Janowi od Krzyża pt. „Wiedza Krzyża”.

W obliczu narastających prześladowań Żydów na przełomie 1938 i 1939 r. została przeniesiona do Holandii. W 1942 r. podczas masowego aresztowania holenderskich Żydów nie ominięty został także klasztor sióstr karmelitanek w Echt. Edyta została aresztowana. Miała wtedy powiedzieć swojej siostrze, Róży: „Chodź, idziemy cierpieć za swój lud”. Prawdopodobnie 9 sierpnia została zagazowana w Auschwitz. Jej ciało zostało spalone.

Jan Paweł II ogłosił Edytę Stein błogosławioną w czasie swej pielgrzymki do Niemiec 1 maja 1987 r. w Kolonii, a świętą – 11 października 1998 r. w Rzymie. Rok później ogłosił ją współpatronką Europy.

KAI/ad